Opowiadania w kategorii Miłosne

"Miłosne"

w sieci strachu. Rozdział 11 - 15

Dodał/a: czytekniczka 2016-06-16 11:09:24 czytano 192 razy
Powiedz mi po prostu szczerze. - Marnie stała w drzwiach swojego domu, z rękami opartymi na biodrach. - Spałeś z nią? Zach unikał jej świdrującego spojrzenia. Stali wprawdzie wciąż w wejściu, ale sądząc z miny i postawy Marnie, mogła w każdej chwili sięgnąć po wazon z kwiatami i roztrzaskać go na jego głowie. - Tak - powiedział w końcu. Wściekłość na twarzy Marnie przeszła w smutek i znów w gniew. Wszystko (...)

w sieci strachu. Rozdział 6 - 10

Dodał/a: czytekniczka 2016-06-16 11:08:18 czytano 202 razy
Dochodziła siódma, gdy Olivia podjeżdżała pod bar U Barkera. Na parkingu stało kilka aut. Rozejrzała się, szukając vana, w którym widziała Zacha. Wyglądało na to, że jeszcze nie przyjechał. Weszła do środka i usiadła przy jednym z okrągłych stolików w głębi sali. Spodziewała się typowo barowego wnętrza, a znalazła uroczy grill, z menu wypisanym na czarnej tablicy zajmującej prawie całą ścianę za długą, drewnianą ladą (...)

w sieci strachu. Rozdział 1 - 5

Dodał/a: czytekniczka 2016-06-16 11:06:17 czytano 445 razy
Gdy Olivia Sedgwick weszła na plac zabaw, zobaczyła - jak zawsze - oczami wyobraźni chłopca i dziewczynkę ze snu; jasne włosy małej uderzały w rytm podskoków o szczupłe ramiona, a chłopiec wyciągał do Olivii stulone dłonie, w których delikatnie trzymał żabę - ale po chwili oboje zniknęli. Za każdym razem, kiedy tu przychodziła, obraz wracał; wyraźny, tak jak w coraz częstszych ostatnio snach. Usiadła na ławce obok kutej  (...)

teraz i na zawsze...

Dodał/a: Marta . 2016-06-14 22:54:54 czytano 332 razy
Zawsze podchodziłam do niego jak do zwykłego kolegi, lubiłam go ale to wszystko. Chociaż był naprawdę przystojny. Na jednej z imprez zaczęliśmy nawiązywać dłuższy kontakt, rozmowa o wszystkim sam na sam, wtedy stwierdziłam, że jest super chłopakiem ale tylko. Pomimo że jakaś część mnie była nim mocno zaintrygowana... od tamtego czasu nasz kontakt sie poszerzał .. Częstsze rozmowy, bardzo dobrze sie  (...)

Nietypowy wyjazd - Rozdział 1

Dodał/a: WiKa^^ 2016-06-14 18:51:39 czytano 441 razy
Przez całą droge był z siebie zadowolony, że tak głupio się zapatrzym. Obiecałam sobie, że nigdy więcej tego nie zrobię. Kiedy dotarliśmy na plaże od razu rzuciłam się do wody i zaczęłam płynąć przed siebie. Zobaczyłam, że ktoś za mną płynie. Maciek. Ochlapałam go wodą ze śmiechu i zaczęłam uciekać. Złapał mnie i przyciągnął do siebie. Poczułam się nieswojo (...)

Jej wysokość Maja - 1

Dodał/a: Chmurka :D 2016-06-14 16:45:45 czytano 205 razy
- Leze- krzyknęłam do trzydziestoczterolatniej szatynki. Rodzicielka ma na imię Kasia. Jest samotną matką. Teraz myślicie że mój tato umarł. Jesteście w błędzie. Mój ojciec Marcin odszedł gdy dowiedział się o drugiej ciąży mamy. Tak mam młodszą siostrę która ma teraz 4 latka. Siadłam do stołu (...)

NOVEMBER RAIN - ROZDZIAŁ 5

Dodał/a: L. De. Marks 2016-06-14 14:44:48 czytano 297 razy
Pokój, w którym miał mieszkać Joey znajdował się naprzeciw mojego, po lewej stronie, tuż obok schodów. Był to pokój gościnny, z którego w zasadzie nie było większego pożytku - rzadko ktoś nas odwiedzał, zostając na dłużej. Wyjątkiem były święta - spała u nas ciotka Zyta, albo Cassandra i wujek Philip - rodzice Joeygo. Dwa razy pod rząd Hiltonowie nie przyjechali ( według mnie, było to nieco podejrzane), a ciotka Zyta (...)

Niech żyje Katarina - nr 1

Dodał/a: Chmurka:D 2016-06-14 06:51:13 czytano 309 razy
- Proszę - powiedziałam - nie chce żeby było jak w gimnazjum. Mieszkanie będzie tylko po to żeby spotkać się ze znajomymi. Nie chce żeby wiedzieli że jestem księżniczką. A i mam nadzieje że w szkole daliście Victoria Katarina Beckett - Dobrze niech Ci będzie - powiedziała rodzicielka - A co do szkoły zrobiliśmy jak chciałaś kochanie moje (...)

SERCE NIE SŁUGA. Rozdział 8.

Dodał/a: Żan 2016-06-13 22:15:54 czytano 834 razy
Obudziłam się pierwsza. Spojrzałam na Mateusza, leżał twarzą do poduszki, a jedną ręką obejmował mnie w talii. Uśmiechnęłam się, ale tylko tyle. Zaraz wzięłam jego rękę i wolno wysunęłam się na brzeg łóżka. Chciałam wiedzieć która godzina, moja komórka nie wiadomo gdzie, ale na podłodze wysunięta ze spodni leżała Mateusza. Podniosłam się, chwytając za komórkę, jak i spodnie które położyłam na krześle. Włączyłam (...)

NOVEMBER RAIN - ROZDZIAŁ 4

Dodał/a: L. De. Marks 2016-06-13 18:50:55 czytano 332 razy
To było jego marzenie, odkąd sięgam pamięcią. Kładliśmy się razem na łące i wyliczaliśmy miejsca, do których pojedziemy razem – ja jako malarka, on jako fotograf. Uwielbiał robić zdjęcia motylom, kwiatkom, wodzie, a często i ja byłam celem. Marzyliśmy o wielkim świecie, o beztrosce i długich, słonecznych dniach gdzieś we Włoszech, albo na Karaibach. Jednak cała ta przyszłość stała się teraz nierealna. Stanowiła (...)