Opowiadania w kategorii Miłość szczęśliwa

"Miłość szczęśliwa"

Mój crush gej jednak nie jest gejem?

Dodał/a: Tomori 2019-04-29 02:31:18 czytano 23 razy
Mając 14 lat wyprowadziłam się do Niemiec. Wyleczyłam się tam z socjofobii i nauczyłam żyć najlepiej i najmocniej jak tylko potrafiłam. Rok temu, gdy zrobiłam już maturę, porządnie zastanowiłam się nad moim marzeniem by założyć kanał na YouTube i wylewać moją artystyczną duszę na innych oraz by wyprowadzić się z tego kraju w cholerę. Płynnie mówiłam po angielsku więc musiał to być anglojęzyczny kraj. Zaczęłam z kanałem, najpierw Vlogi, a  (...)

Oboje na tym skorzystamy – rozdział 2

Dodał/a: WWioletta 2018-06-30 11:33:23 czytano 660 razy
– Kim, do cholery?! – spytałam, nadal nie wierząc, że to, co usłyszałam, może być prawdą. – Przecież my się nawet jakoś szczególnie ani nie lubimy, ani nie znamy. – Mów za siebie. Ja ciebie bardzo lubię. Poza tym – znowu spojrzał na mnie, jak na niedorozwiniętą, czego coraz bardziej nienawidziłam – naprawdę uważasz, że dwie osoby muszą się niesamowicie lubić oraz znać, żeby móc razem wylądować w łóżku (...)

Emma Evans IV

Dodał/a: juliett_159.12 2018-02-14 23:59:02 czytano 357 razy
- sama zobacz.- podał jej telefon. Gdy dziewczyna to zobaczyła nie mogła w to uwierzyć! To był jakiś fragment gazety. Było tam napisane o tajembiczym morderstwie i o podejrzanej rodzinie ponoć zamieszanej w zabójstwo 14 letniego chłopca, jego o lata starszego brata oraz rodziców. Najgorsze było to że żekoma ,, rodzina morderców " to rodzina Emmy! Na dole widziało nawet jej zdjęcie (...)

Emma Evans III

Dodał/a: juliett_159.12 2018-02-10 23:12:19 czytano 379 razy
To do zobaczenia.- gdy odszedł ona poczuła motylki w brzuchu. Po lekcjach poszla do biblioteki. On już tam był. Widocznie jest punktualny. Przywitali się i zaczeli robić projekt. Emma bie mogła uwierzyć że uczy się matmy razem z takim przystojnym chłopakiem. Po godzinie skonczyli. Jack wstał i zaczą się zbierać. Pożegnał się, podziękował i wyszedł. Emma również się ubrała i poszła do domu. W domu myślała o nich. Nie wiedziała kogo bardziej lubi.ubrała się w piżame rozczesała włosy i  (...)

W cELI, zwanej życiem - Rozdział 2

Dodał/a: Majerosia 2018-02-03 11:19:58 czytano 249 razy
- Siema, stary. - Matt przybił mu męską piątkę, po czym brunet dosiadł się do stolika. Czyli oni się znają? Spojrzałam na nich z uniesioną brwią. - No co? - Zapytał niewinnie Zac. - Nie uważasz, że to podejrzane? No wiesz, ciągle spotykam kogoś kto jest w jakiś sposób powiązany z tobą. - przy ostatnim słowie wyciągnęłam rękę i położyłam palec wskazujący na jego kladce, aby lekko go pchnąć. - Nie nasza wina, że oboje lubimy przebywać w towarzystwie pięknych kobiet. - Matt zaczął  (...)

W cELI, zwanej życiem - Rozdział 1

Dodał/a: Majerosia 2018-01-14 10:25:59 czytano 259 razy
Odwróciłam się w stronę lustra. Spojrzałam w piwne oczy, które niegdyś miały w sobie niebezpieczny błysk. Teraz były puste. Nicholas... wystarczy imię, tylko tyle, a mój cały świat się rozpada. Znowu widzę denerwujące, pulsujące, niebiesko-czerwone światła i słyszę dźwięk karetki, a potem nic - tylko nieskazitelna biel. Wkładam ręce pod zimną wodę, aby choć trochę się ocucić. Nie tylko dla mnie jest ciężko. Każdy z mojej rodziny przeżywa to inaczej, ale jedno nas łączy - ból i strach przed  (...)

W cELI, zwanej życiem - wstęp

Dodał/a: Majerosia 2018-01-14 10:23:41 czytano 244 razy
Nazywam się Elizbeth Jankins i mam 17 lat. Życie nie raz skopało mi dupę, ale ja zawsze wstawałam i oddawałam dwa razy mocniej. Jak to mówiął: "Co mnie nie zabije, lepiej niech zacznie uciekać." Pewnego razu życie jednak zmieniło taktykę i przywaliło mi w twarz. Mocno. Tym razem się już nie podniosłam. Nie mogłam, ponieważ leżałam już martwa. A przynajmniej tak mi się wydawało dopóki "miła" pani doktor nie wybudziła mnie z narkozy i nie powiedziała, że już wszystko dobrze. Chiałam jej się  (...)

Życie...rozdział 1

Dodał/a: Lovciaaa 2017-11-25 22:01:32 czytano 594 razy
Miała bardzo dużo zajęć. Grała na wielu instrumentach, chodziła do studia tańca, śpiewała i robiła tysiąc jeden rzeczy na raz. Zawsze zależało jej na rodzinie i przyjaciołach, ale nie mogła się z nimi często widywać. Ten natłok zajęć zaczął ją coraz bardziej przytłaczać, miała coraz mniej czasu. Czasami chciała to wszystko zostawić, ale i tak kochała to co robi. W życiu brakowało jej jednak miłości. Jej rodzice byli w separacji, mieli się rozwieść. Przez to nie raz musiała okłamywać swoją (...)

V i ty cz 17 Koniec serii

Dodał/a: Juleka 2017-11-10 16:46:57 czytano 393 razy
Minęło 7 lat i Kinga wyszła za V-a oczywiście bez ślubu kościelnego. Dzieci Kingi zamieszkały z nimi w małym mieszkaniu we Wrocławiu. Wszystkie dzieci Kingi uwielbiały V-a i traktowały go jak ojca. Tymczasem V zapragnął stworzyć bliższą więź ze swoją żoną. W końcu udało im się, gdyż Kinga zaszła w ciążę. To miała być dziewczynka. Pierwsze potomstwo Kingi nie było tym zachwycone, a zwłaszcza Ewelina. Matka wytłumaczyła jej, że będzie ich kochać jednakowo, ale Ewela była pewna,że trochę  (...)

V i ty cz 16 Zwycięstwo

Dodał/a: Juleka 2017-11-03 18:36:44 czytano 354 razy
Kinga podniosła swój nowy telefon i drżącymi rękami wybrała numer. Rozległ się sygnał i usłyszała piosenkę ,, Whatcha say". Po chwili rozległ się męski głos poczty głosowej. Kinga zaklnęła cicho. Czemu ten pajac teraz milczał?! Dziewczyna nerwowo odłożyła telefon i oparła się o ścianę. Kulpimook czemu ty jej to robisz?! (...)