Opowiadania w kategorii Inne

"Inne"

Niewymowna cz.4

Dodał/a: ⭐Inna⭐ 2014-12-30 18:07:14 czytano 582 razy
- Rose. - chłopcy rzucili się na mnie, a ja próbując uciec stłukłam talerz z szarlotką, ciocia kubek, który trzymała w dłoni, a Dominik przewrócił krzesło, stół i inne rzeczy sprawiając, że szarlotka spadła na podłogę, a na nią upadł czajnik. Efekt wyglądał tak, że jabłka były w całej kuchni i na całej mnie. Mała Amelia musiała wszystko dokończyć szczyptą kremu, a raczej kubłem na mojej głowie, który spadł z wiszącej szafki (...)

Niewymowna cz.3

Dodał/a: ⭐Inna⭐ 2014-12-30 17:55:21 czytano 518 razy
- Dzięki Jerry - wstałam i przytuliłam go jak mała dziewczynka swojego tatę. Zaszkliły mi się oczy i wyszłam. Cały świat był dla mnie bardzo niezrozumiały ale nie tak jak ja. Wszystko co robiłam było tak spontaniczne, że sama się sobie dziwiłam. Dziwne, mam uczucie, że jutro całe moje, życie się zmieni wraz z moimi umownymi imieninami. Były umowne bo nikt nie wiedział kiedy są imieniny Rose (...)

Biało na czarnym (prolog i 1 rozdział)

Dodał/a: Lola 2014-12-30 12:48:51 czytano 751 razy
Dziś znowu to samo. Sama. Jedynie ja i lustro. Czyli jednak we dwie."- nowy wpis w pamiętniku.
Jutro mija rok od kiedy jestem w szpitalu dla trudnej młodzierzy. Ja Tamara Black, zostałam sama. Rodzice mnie tu przysłali bo piłam, ćpałam, kaleczyłam się i byłam agresywna. Co prawda, nadal to robię. Sprawia mi to przyjemność. Mam zielone oczy, delikatną cerę i oczywiście... Białe włosy. Mam 18 Lat. Można powiedzieć że jestem  (...)

Niewymowna 2

Dodał/a: ⭐Inna⭐ 2014-12-28 17:24:12 czytano 509 razy
- No to masz stary przechlapane. - usłyszałam za sobą. Odwróciłam się od jabłka i wystrzeliłam strzałę w odwrotną stronę niż był owoc. Strzała przecięła powietrze i odbijając się od drzew zachaczyła o przekąskę jakiegoś chłopaka i trafiła w jabłko. Lecz to nie był koniec jej lotu. Wbiła się w drzewo oddalone o jakieś 15 metrów i wybuchła. Wszyscy patrzyli jak oniemiali. Bali się cokolwiek powiedzieć. Z niewiadomych przyczyn (...)

Niewymowna cz.1

Dodał/a: ⭐Inna⭐ 2014-12-27 19:21:44 czytano 544 razy
Weszłam do środka, a tam z mebli jedyne co zostało to drzazgi. Dywan był pokryty kurzem, który unosił się w powietrzu. Zawsze wysprzątana kuchnią była rozwalona na proch. Do moich oczu napływały łzy. Czułam się strasznie, wyjęłam telefon i wybrałam numer mamy. Stało się to czego się bałam usłyszałam jej dzwonek. Poszłam w jego ślady i zobaczyłam martwe ciało mojej mamy leżące przy łóżku. Chciałam pójść do niej, ale  (...)

Dziewczyna z sierocińca cz. I

Dodał/a: Zozol 2014-12-20 13:39:01 czytano 762 razy
Kiedy miałam jeden rok rodzice pozostawili mnie w koszyku pod sierocińcem,rodzice mnie nie chcieli chodź podobno odebrali koszyk. nie byłam lubiana przez znajomych z sierocińca,wszyscy odjeżdżali do  (...)

Wigilia

Dodał/a: Ex Nihilo 2014-12-16 22:32:18 czytano 692 razy
Moc truchleje, a wiatr wieje, wieje, wieje ! Przechodziłem obok zamkniętego sklepu z wolnocłowymi pamiątkami, pod którym to sklepem siedzibę na ławce ma szczególnego rodzaju grajek, którego pamiętam jeszcze z czasów wczesnej młodości. Urzęduje tam zazwyczaj w godzinach wieczornych, bądź popołudniowych, zresztą na ogół nie przywiązuje do tego uwagi, tak do jego obecności, jak do czasu w ogóle, więc nie będę (...)

Dzieciństwo cz.1

Dodał/a: cuticurr 2014-11-26 21:49:06 czytano 648 razy
Każdy z nas miał inne dzieciństwo. Jeden miał lepsze, drugi gorsze. Ale pewnie każdy z nas chociaż raz zbudował fort z poduszek (...)

Powstanie.

Dodał/a: ~Patyjotka 2014-11-21 19:53:57 czytano 612 razy
Hania była sanitariuszką w oddziale razem ze swoją przyjaciółką Hania. Hania była bardzo ładna dziewczyną, była także bardzo odważna i bardzo lubiła być w centrum uwagi. Zosia z kolei była cichsza ale zarówno piękna. Jej głęboko niebieskie oczy, lekko zaróżowione usta i kredowo jasna cera oraz długie, gęste, blond włosy zaplecione w niezgrabny kłos sprawiały ,że wygląd Zosi przypomniał trochę lalkę. Zdawałoby się ,że z takim  (...)

Co czułam gdy...? - cz.1 Biały pokój

Dodał/a: Fallenx33 2014-11-11 23:26:56 czytano 648 razy
Co czułam gdy lufa pistoletu dotykała mojej skroni? Bezbrzeżną ulgę, że to wszystko dobiega końca. Radość z tego, że nie będę musiała przeżywać nowego dnia, a co za tym idzie codzienną walkę ze sama sobą. Zimno broni sprawiało, że drżałam. I zrobiłam to. Nacisnęłam spust, a broń oddała strzał, nabój wystrzelił i z ogromną łatwością przebił się przez tkanki delikatnej skóry i mniej  (...)