Ja i Mój szef

Nareszcie ten dzień. Mam przesłuchanie do nowej pracy o nazwie "Corporaction Street". Coś niesamowitego! Zgłoszeń do niej jest sporo ale zaledwie parę osób zostaje na stałe. Pracują tam osoby na wysokim poziomie. A więc...to ten moment, aby wejść i dać z siebie wszystko.
-Dzień dobry...- powiedziałam lekko przestraszonym głosem.
Podeszłam do recepcji i powiedziałam że jestem umówiona na rozmowę kwalifikacyjną.
-Dzień dobry. Proszę podać nazwisko i imię-rzekła wysoka szatynka, która po chwili się do mnie uśmiechnęła.
-Naturalnie.,Nazywam się Mia...- i nagle przerwał mi znajomy głos.
- Mia Sjers - powiedział mężczyzna.
-Tak- odrzekłam.
-O pan Jakub!- wykrzyknęła uradowana sekretarka.
-Proszę za mną-powiedział.
Poszłam. Mijałam wiele sal i coraz bardziej się stresowałam.Weszliśmy do jednego z gabinetów, gdzie siedział pewien człowiek, którego nigdy na oczy nie widziałam.
-Proszę siadać. Gdzie pani pracowała na samym początku?-spytał Jakub.
-W pewnej kawiarni tu za rogiem- oznajmiłam.
-Dobrze...a jakie pani wykształcenie?- dopytywał się.
-Proszę o to papiery- podałam mu je strasznie się tym przejmując.
-Mmmm...widzę że pani ukończyła dość trudne studia i to z wyróżnieniem!- zachwycał się mężczyzna, po czym dodał - Przyjmuję panią!
-Brawo- odezwał się nie jaki Dawid, który właśnie został przedstawiony mi jako mój szef.
Jego czarujące oczy spoglądały na mnie z podziwem, a zarazem z zachwytem.
-Bardzo się cieszę panie Dawidzie za przyjęcie do firmy- rzekłam.
-mów mi tylko Dawid- i w tym momencie uśmiechnął się do mnie odchodząc.
To był wspaniały dzień! Nowa praca, świeżo kupione mieszkanie i w dodatku przystojny szef!
Moje życie jest cudowne.
Dodał/a: *Juleczka* w dniu 15-01-2018 - czytano 709 razy.
Słowa kluczowe: szczęśliwy dzień radość *Juleczka*

Komentarze (0)

Prosimy o nie dodawanie danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "Ja i Mój szef"

(pole wymagane)

(pole wymagane)

(pole wymagane)