Gdyby zycie inaczej sie ułozylo...
Był mężczyzna dość zakompleksiony i skryty facet Paweł była tez dojrzewająca i szukająca zrozumienia otoczenia nastolatka kaska głupi zbieg okoliczności sprawił ze kaska spojrzała na Pawła pewnego pięknego dnia i przepadła w jego zielonych oczach głupi traf sprawił ze się zakochała dlaczego sama do tej pory zadaje sobie to pytanie ale nie zna na nie odpowiedzi, widocznie tak miało być.Długie lata trwało to zauroczenie które wyniszczało ja od środka .Paweł nie potrafił odwzajemnić tego uczucia ale nie potrafił również zrezygnować z uczucia którym obdarzyła go dziewczyna ciągle wodził ja za nos,a ona niestety poddawała się jemu całkowicie.Z nastolatki przeistoczyła się w kobietę którą za nic nie chciała zaakceptować patrząc w lustro widziała tylko gruba babę z obfitym biustem nie znosiła siebie i swojego wyglądu,jednak cięgle miała jednak nadzieje ze Paweł zobaczy w niej kobietę swoich marzeń ze powie kocham cie nie pod wpływem alkoholu czy danej sytuacji tylko szczerze ,ale widocznie nie było to dane jej usłyszeć czas leciał jak szalony kaska starała się wzbudzić w nim zazdrość wiec spotykała się co rusz z innymi mężczyznami niestety otoczenie zaczęło źle to widzieć i przyklejono jej nagonkę ze nie jest wartościowa kobieta tylko, kobieta lekkich obyczajów co mijało się z prawda ale każdy wierzył w to co widzi nikt nie wnikał w szczegóły.Zdarzyło się tak ze kaska związała się na dłużej z jednym chłopakiem wolała to niż ciągle marzyc i chciała pozbyć się tego uczucia którym była obezwładniona wszystko się jakoś układało ale w jej związku nie było miłości tylko raczej koleżeństwo chłopak był w porządku tylko ona nie potrafiła lub nie chciała pogodzić się z utrata wolności i marzeniu o Pawle.Ktoś powie głupa ale ona nie myślała rozsądnie ona czuła cala sobą ze bezie z Pawłem ze będzie jego zona kiedyś jak w końcu zasłuży na szacunek i uznanie z jego strony ze pokocha ja jak ona jego.Były chwile ze byli razem ale to były dla niego nic nie znaczące epizody a ona naiwna była na każde zawołanie.Byłoby pewnie tak do dziś ale kaska poznała mężczyznę i zdecydowała się z nim związać mimo wszystko,zaręczyła sie ale dalej Paweł był w jej sercu w głowie w myślach potem był jej ślub,Paweł nie wierzył ze dojdzie do skutku a jednak kaska wyprowadziła się do innej miejscowości urodziła dwoje dzieci i jest szczęśliwa powoli Jan zdobył cale jej uczucie okazał się uczuciowym i wspaniałym facetem na którego kaska cudem trafiła.
Paweł tez się pogodził ze strata w końcu otworzyły mu się oczy ale zdecydowanie za późno jak narazie dobrze sie bawi i jest sam pewnie kiedyś się to zmieni ale kaski to już nie dotyczy:)
czasami tylko myśli gdyby życie inaczej jej sie ułożyło czy dzisiaj była by szczęśliwa czy raczej nie tego nie wie i nigdy się nie dowie czy Pawel byłby jej......
Paweł tez się pogodził ze strata w końcu otworzyły mu się oczy ale zdecydowanie za późno jak narazie dobrze sie bawi i jest sam pewnie kiedyś się to zmieni ale kaski to już nie dotyczy:)
czasami tylko myśli gdyby życie inaczej jej sie ułożyło czy dzisiaj była by szczęśliwa czy raczej nie tego nie wie i nigdy się nie dowie czy Pawel byłby jej......
Dodał/a: kasiumka86 w dniu 31-05-2011 - czytano 355 razy.
Słowa kluczowe: uczucia kasiumka86
Kategoria: O życiu
Słowa kluczowe: uczucia kasiumka86
Kategoria: O życiu
