Czy to prawdziwa milość? cz.1
Czesc. Mam na imie Tamara. Chce wam opowiedziec historie ktora wydarzyla sie naprawde:)
Mialam 13 lat, jak moja mama wyjechala do Anglii za praca. Zostalam w domu z moim ojczymem. Trudno.
Po 2 tygodniach mama wrocila i zabrala mnie ze soba. Na poczatku bylam przeciwna, ale jak zajechalysmy na miejsce po 36 godzinach, juz nawet nie myslalam o tym ze jestem w innym kraju, tylko o tym zeby isc pod prysznic i polozyc sie spac.
Po 4 dniach wyszlam 1 raz na dwor, oczywiscie z mama i mojem 'nowym' ojczymem. W tym dniu mialam poznac znajomych mojej mamy. Wsrod nich byla mala dziewczynka o imieniu Pamela. Byla mlodsza odemnie o 2 lata. Ale mniejsza z tym. Zaczelysmy sie przyjaznic. Niewidzialam nic innego poza spedzaniem czasu z nia. Bylysmy jak 'papuzki nierozlaczki'. Gdy poszlam do szkoly, poznalam tam 2 dziewczyne'Weronike'... Im wiecej z nia spedzalam czasu, tym bardziej zaczelysmy sie przyjaznic. Spotykalysmy sie, siedzialysmy na necie, chociaz jej mama byla temu przeciwna...
Pewnego dnia poszlam do weroniki, strasznie sie nam nudzilo a siedzialysmy na GG,nie mialysmy co robic. Wiec weszlysmy na kontakty i zaczelysmy szukac jakis chlopakow w Hull..
Znalazlam jednego. Mial na imie Piotrek,i byl w moim wieku. Pisalysmy z nim dobre 6 godzin kiedy moja mama zadzwonila zebym wracala do domu. Powiedzialam weronice zeby napisala do 'Piotrka' ze jutro z nim pogadam. Ale oczywiscie weronika znalazla okazje i zaczela flirtowac z mniemanym piotrkiem. Umuwili sie na spotkanie. Bylam strasznie wsciekla na weronike ale gdy powiedziala zebym z nia poszla, zgodzilam sie. Byl 15 Czerwca 2010 roku. Ja i weronika strasznie sie denerwowalysmy przed spotkaniem. Juz od 2 godzin czekalysmy w umuwionym miejscu. Wkoncu sie doczekalysmy i przyszedl Piotrek. Wysoki ciemny blondyn, o niebieskich oczach i kreconych wlosach. Weronika odrazu sie zawstydzila jak go zobaczyla. Zaczeli rozmawiac. I tak nam zlecial caly wieczor. Piotrek powiedzial ze chce sie spotkac z weronika na nastepny dzien,i zebym ja tez przyszla to wezmie swojego kolege ze soba. Zgodzilam sie.
16 czerwca 2010 roku. przyszykowalam sie wraz z wronika na spotkanie. strasznie sie balam tego spotkania. Ale trzeba bylo pokonac strach. Wiec poszlysmy. Spotkalismy sie o godz. 17.03 pod Tesco. Zobaczylam go. Bardzo wysoki brunet z ciemnymi wlosami....
****
CIag dalszy w czesci 2....
Mialam 13 lat, jak moja mama wyjechala do Anglii za praca. Zostalam w domu z moim ojczymem. Trudno.
Po 2 tygodniach mama wrocila i zabrala mnie ze soba. Na poczatku bylam przeciwna, ale jak zajechalysmy na miejsce po 36 godzinach, juz nawet nie myslalam o tym ze jestem w innym kraju, tylko o tym zeby isc pod prysznic i polozyc sie spac.
Po 4 dniach wyszlam 1 raz na dwor, oczywiscie z mama i mojem 'nowym' ojczymem. W tym dniu mialam poznac znajomych mojej mamy. Wsrod nich byla mala dziewczynka o imieniu Pamela. Byla mlodsza odemnie o 2 lata. Ale mniejsza z tym. Zaczelysmy sie przyjaznic. Niewidzialam nic innego poza spedzaniem czasu z nia. Bylysmy jak 'papuzki nierozlaczki'. Gdy poszlam do szkoly, poznalam tam 2 dziewczyne'Weronike'... Im wiecej z nia spedzalam czasu, tym bardziej zaczelysmy sie przyjaznic. Spotykalysmy sie, siedzialysmy na necie, chociaz jej mama byla temu przeciwna...
Pewnego dnia poszlam do weroniki, strasznie sie nam nudzilo a siedzialysmy na GG,nie mialysmy co robic. Wiec weszlysmy na kontakty i zaczelysmy szukac jakis chlopakow w Hull..
Znalazlam jednego. Mial na imie Piotrek,i byl w moim wieku. Pisalysmy z nim dobre 6 godzin kiedy moja mama zadzwonila zebym wracala do domu. Powiedzialam weronice zeby napisala do 'Piotrka' ze jutro z nim pogadam. Ale oczywiscie weronika znalazla okazje i zaczela flirtowac z mniemanym piotrkiem. Umuwili sie na spotkanie. Bylam strasznie wsciekla na weronike ale gdy powiedziala zebym z nia poszla, zgodzilam sie. Byl 15 Czerwca 2010 roku. Ja i weronika strasznie sie denerwowalysmy przed spotkaniem. Juz od 2 godzin czekalysmy w umuwionym miejscu. Wkoncu sie doczekalysmy i przyszedl Piotrek. Wysoki ciemny blondyn, o niebieskich oczach i kreconych wlosach. Weronika odrazu sie zawstydzila jak go zobaczyla. Zaczeli rozmawiac. I tak nam zlecial caly wieczor. Piotrek powiedzial ze chce sie spotkac z weronika na nastepny dzien,i zebym ja tez przyszla to wezmie swojego kolege ze soba. Zgodzilam sie.
16 czerwca 2010 roku. przyszykowalam sie wraz z wronika na spotkanie. strasznie sie balam tego spotkania. Ale trzeba bylo pokonac strach. Wiec poszlysmy. Spotkalismy sie o godz. 17.03 pod Tesco. Zobaczylam go. Bardzo wysoki brunet z ciemnymi wlosami....
****
CIag dalszy w czesci 2....
Dodał/a: amfa16 w dniu 3-02-2012 - czytano 430 razy.
Słowa kluczowe: opowiadania nastolatek krótkie opowiadania szczęśliwa miłość amfa16
Kategoria: Miłosne
Słowa kluczowe: opowiadania nastolatek krótkie opowiadania szczęśliwa miłość amfa16
Kategoria: Miłosne
