Co ja mam robić?!

- Jezu, dziewczyno! Co ty sobą prezentujesz?! - nie mogłam się powstrzymać - Ogarnij się, nie możesz się skurwić do końca.
- Zamknij ryj! To nie twoja sprawa.
Od pewnego czasu coraz bardziej nie rozumiałam zachowania swojej przyjaciółki. Nie chciała ze mną rozmawiać. Coraz bardziej zamykała się w sobie. Jesteśmy rówieśniczkami. znamy się można powiedzieć, że od dziecka. Prawie 17 lat. Od jakiegoś miesiąca moja kumpela zaczęła się ubierać prowokacyjnie, mini spódniczki, króciutkie bluzeczki odsłaniające pępek (z kolczykiem (drogim)) buty na obcasie i mocny makijaż. No po prostu zupełne przeciwieństwo 'dawnej' Izy. Swoje śliczne blond włosy przefarbowała na rudy. Jakiś tydzień temu zobaczyłam ją w parku z jakimś obcym facetem, który ją obmacywał i całował w taki sposób jak najgorszą szmatę. Nie zwracał uwagi na otaczających ich ludzi. Macał jej piersi, i pupę. A ona mu na to pozwalała... Później przez jakiś czas nie odbierała telefonów, nie otwierała drzwi.
- Co cię to obchodzi czy się puszczam czy nie? To moje ciało i będę z nim robiła co zechcę- z zamyślenia wyrwał mnie głos Izki. Płakała - Starzy się mną nie interesują, nawet jak nie wracam na noc to nie pytają sie gdzie byłam, z kim ani co robiłam.
- A ty chcesz się zemścić na nich sprzedając się?
- Ty nawet nie wiesz jakie to jest uczucie, jakie podniecenie gdy mężczyzna cie dotyka wkłada w ciebie swojego członka..
-Masz rację nie wiem, ale dowiem się gdy będę na to gotowa i będę sie kochać z kimś do kogo coś czuję - Powiedziałam to, nie mając zamiaru jej ranić - Iza - powiedziałam z troską w głosie - co się tak naprawdę z tobą dzieje?
- Nic, daj mi spokój, proszę.
- Nie! Co z naszą przyjaźnią? Ok, rozumiem. Uprawisz seks z facetami których nie znasz, płacą ci za to, i mam rozumieć, że podoba ci się to?!
- Nie o to chodzi. Moi starzy mają mnie w dupie, nie dają mi kasy, chodziłam w najgorszych ciuchach jakie miałam nie miałam chłopaka, tylko ciebie.
- I to cię bolało? A teraz masz chłopaka?
- Nie! Kurwa nie ! i to jest najgorsze...
- Nie masz chłopaka bo zadajesz się z dorosłymi facetami. Rozumiesz? Oni cię wykorzystują, macają, rżną, pierdolą, robią co chcą.
Wiedziałam, że mówiąc to boli ją bardziej niż gdybym ją uderzyła w twarz. Nie chciałam, ale musiałam, chciałam odzyskać moją najlepszą przyjaciółkę.
- Proszę skończ z tym.
- Nie wiem czy potrafię, Ale Majka jeśli chcesz załatwie ci gościa z kt...
- Co!? Nie myśl sobie dziewczyno! Daję ci czas do wtorku, masz 2 dni na zastanowienie się co dalej. Cześć.
- Zaczekaj, co z nami będzie?- podeszła do mnie i zarzuciła mi ręce na szyję. Odwzajemniłam gest.
-Nie martw się, nadal jesteś moją siostrą.


PS. Mam nadzieję, że się podoba. Może być ciąg dalszy jeśli się podobało. Proszę o komentarze ;**
Dodał/a: MrCiastkowaa w dniu 14-01-2012 - czytano 533 razy.
Słowa kluczowe: opowiadania nastolatek przyjażń pomoc błąd ból żal MrCiastkowaa
Kategoria: Grzechy i występki

Komentarze (5)

Sylwaaa ; Ddnia 2012-01-17 18:18:46.

supeer ; )))

..dnia 2012-01-18 10:59:39.

zaczyna sie ciekawie, pisz dalej. :)

Kolorowa16dnia 2012-04-01 17:10:45.

Ekstra...Pisz dalej !

zakreconadnia 2012-04-15 13:45:53.

naprawde fajne ;p mi sie podoba ;D pisz dalej ;D

.dnia 2012-05-02 16:01:27.

Nie jest to opowiadanie 'wysokich lotow' .

Prosimy o nie dodawanie danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "Co ja mam robić?!"

(pole wymagane)