Chora miłość (nowe życie)

cześć . Ostatnio pisałam tu jakoś w kwietniu poczytajcie : http://www.quku.org/chora_milosc,1458.html
Dziś powróciłam do czytania tego , nie wiarygodne , że się popłakałam o.O
W tej chwili , w tym momencie , jestem singlem . W sumie to miałam kilka chłopaków , było dobrze . Ale wiecie co ? Szybko to minęło , przypomniałam sobie idiote z truskawek . I tak każdy związek się pierdolił . Czytając to co pisałam w kwietniu zapomniałam napisać , że nie lubił dziewczyn pijących i palących . No to super rzuciłam to i to , nie przeklinałam i byłam taka w sumie grzeczna ;d . Gdy była wigilia klasowa , nie cały rok temu .. taaak to już rok . Aż dziwne , szybko minął rok . no ale dobra , więc życzył mi chłopaka , a ja jemu szczęścia z Karoliną . eeh . 3 dni temu był rok jak z nim jeszcze pisałam , spotykałam się itd. 3 dni temu dokładnie tańczyłam z nim na tej dyskotece . Teraz mam pewien luz w szkole , bo wyszedł z niej , ale jak odwiedza szkołę , a robi to dość często to zapadam się pod ziemie , zupełnie nogi mi się sztywne robią ;d . Jak pierwszy raz przyszedł odwiedzić szkołę jego byłą , rozmawiałam z Nim . Wiem , dziwnie brzmi , że jeszcze z nim rozmawiam no ale .. Już z tą Martyną nie jest i jest singlem , który nadal ją kocha. Wnioskuję to po opisie jego . Miesiąc temu z Nim pisałam nawet na gg . szał . ;d ale teraz powstała ciiszaa. Powoli chyba o nim zapomniałam , ale nie do końca. Bo w sumie tak się nie da zapomnieć . Ale jedno wam powiem/napiszę , wyprzystojniał normalnie . alee wstecz , nie powinno mnie to interesować eh . Tak , lubię gadać/pisać . Nadal piszę te wiersze i opisy . I dobrze idzie mi prowadzenie takiego zeszytu z nimi . Macie tu piosenkę co mi przypomina Jego ; Edyta Bartosiewcz - Ostatni . Polecam tą piosenkę , bo naprawdę fajna jest . I oczywiście pozdrawiam wszystkie złamane serca , ułoży się , zobaczycie . Dodam jeszcze , że dziś mija rok dokładny rok , jak mi napisał , że nigdy nie będziemy razem . Taaak , październik jest to miesiąc wspomnień dla mnie . Ale kurczę , jakoś się tym zupełnie nie przejmuję , było minęło , ale do wieczora daleko . A wieczór to najgorsza pora na rozmyślenia . a ja właściwie lubię wieczorem pomyśleć , bo było i by mogło być teraz . W sumie nawet można powiedzieć , że w jakiś sposób mi to pomaga się ogarnąć . Aaa od kwietnia dużo się zmieniło , nawet przypomniałam sobie teraz , jak widział mnie jak paliłam papierosa , normalnie aż mi się dobrze zrobiło , że właśnie mnie widzi z tym papierosem , kurde dzięki niemu przestałam , dzięki niemu zaczęłam no cóż . Ale jego wzrok na mnie jak szedł z Martyną , mrr . i akurat wtedy specialnie dla niego , zaciągnęłam się ogromnie , przybliżyłam się do kolegi i uśmiechnęłam się , udając jak to on mnie jebie , że patrzy się na mnie . Jednak obrócił się ze swoją dziewczyną i poszedł gdzieś , wtedy to ja patrzałam . Pamiętam ten dzień , bo było to na peronie , Oni mieli dzień otwarty , a ja poszłam sobie na wagary ;D już taka grzeczna nie jestem , oj nie ;d I nie uwierzycie , że Karolina wcześniej nie piła alkoholu a dziś już tak , jakby była to też moja sytuacja , nie piła a teraz pije . Może i też przez Niego . oj mooże . Chłopak zawraca w głowie . jo , kocham Go , przyznaję . no ale jakoś przyzwyczaiłam się , że jest w moim sercu , ale nigdy obok mnie . W końcu znam go od czerwca 2010 r . to ej , kupa czasu ;d dobra , pozdrawiam was serdecznie , cieszę się , że mogłam się wygadać . Brawa dla tych co czytają , Głowa do góry dla dziewczyn , które mają złamane serca. Ja wierzę w to , że zapomnę o Nim , też musicie być takiej wiary , wtedy mniej wszystko boli wiecie ? Spróbujcie , sobie samej pomóc w jakiś sposób . Moje drogie czytelniczki moich gryzmołów ! Bądźcie szczęśliwe ! wierzę i trzymam kciuki . + Rok temu jesienią , była gorsza pogoda, także mamy z czego się cieszyć . Mi się tam jesień podoba
Dodał/a: taacomawsobiezuo w dniu 30-10-2011 - czytano 216 razy.
Słowa kluczowe: miłość żal szczęście
Kategoria: Chcę się wygadać

Komentarze (1)

Marikadnia 2011-10-31 13:36:09.

Moja sytuacja jest podobna wręcz taka sama i wiem jak to jest;D Tylko,że od mojego poznania,czyli Mateusz minęło dokładnie dwa lta,trzy miesiące i cztery dni,a ja nadal go kocham. No,ale on już mnie nie i jesteśmy przyjaciólmi:* Pozdrawiam!

Prosimy o nie dodawanie danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "Chora miłość (nowe życie)"

(pole wymagane)