cb pragnę bez cb nie istnieje 1

To będzie opowiadania które trochę odpowiada o moim życiu zaczęła się zima i postanowiłam zabić jakoś czas żeby się nie nudzić

Ona: Andzela niska bardzo ładna blondynka 17 lat nie widziała świata poza Dominikiem
On: Dominik wysoki blondyn przystojny 17 lat
Ona: Ada 16 lat niska rudowlosa dziewczyna zapatrzona w siebie
On: Adrian 18 lat średniego wzrostu bardzo przystojny brunet


Wieczór ostatni dzień wakacji jutro 1 września pierwszy dzień szkoły Andzela postanowiła rozpocząć nowy rozdział w swoim życiu zapomnieć o Dominiku którego bardzo kochała ale on bał się tego co powiedzą jego koledzy gdy dowiedzą się że on rozmawia z taką zwykłą i niepolularna dziewczyną jak Andzela
Wstawaj Andzela zawołała jej mama która spieszyla się do pracy ale chciała się upewnić że dziewczyna nie spóźni się pierwszego dnia do szkoły
Jeszcze 10 min mamo odparła dziewczyna po czym dalej zasnęła
W końcu się obudziła była już 7:30 o 8 się zaczynał pierwszy dzień w jej szkole
Szybko wstała zrobiła poranną toaletę założyła czarne rurki i niebieski top zrobiła lekki makijaż i wyszła z domu niestety nie zdążyła zjeść śniadania ale i tak nie była głodna
Była już pod szkołą nową szkołą pierwszy dzień liceum na murku siedziały jej koleżanki które czekały na nią na szczęście nie spóźniła się
No jesteś cześć- powiedziała Daria po czym dziewczyny pocalowaly się w policzek na powitanie
Poszły do klasy Ania i Daria jej kumpele usiadły razem w ławce
Andzela rozgladnela się gdzie mogla by usiąść
Była bardzo zdziwiona gdy zobaczyła Dominika.jednak jedyne miejsce wolne było obok niego
Podeszła do ławki
Mogę tu usiąść- bardzo niepewnie zapytała dziewczyna
Jasne - odpowiedział chłopak
Dziewczyna nie mogła się skupić na lekcji bo rozmyslal o chłopaku o którym chciała zapomnieć chłopak ktorego kochała siedział obok niej
No nareszcie- krzyknęła Ania gdy usłyszała dzwonek
Andzela bardzo zamyslona stała pod klasą za 5 min miał się zacząć polski
Ej o czym tak rozmyslasz- zapytała z uśmiechem na twarzy Ania
O tym kiedy skończą się lekcję- odpowiedziala. Andzela śmiejąc się
Pewnie o Dominiku - powiedziała Daria bardzo cicho
Nieeee on mnie już nie interesuje- Andzela powiedziała chociaż wiedziała że nadal coś czuję do niego
Dzwonek
Na polskim siedziała znowu z Dominikiem
W myślach mówiła sobie że on już jej się nie podoba i ma go gdzieś
Skończyły się lekcję Ania Daria i Andzela wybiegły ze szkoły
Bardzo ciężki ten dzień- powiedziała zmęczona Andzela
To dopiero pierwszy dzień musimy się odstresowac wyskoczmy później do klubu- powiedziała uśmiechnięta Ania ona ciągle miała uśmiech na twarzy
No pewnie pobawimy się- odparła szybko Daria
No ok to o 20 pod moim domem-powiedziała nieprzekonanie Andzela wolałaby wrócić do domu i położyć się no ale pomyślała że tak zapomni chodz na chwilę o Dominiku
Jadę do Hiszpanii na tydzień w sprawach służbowych kochanie nie będziesz bała się sama zostać w domu- powiedziała smutno mama Andżeli
Mamo nie mam 5 lat- odpowiedziała dziewczyna śmiejąc się
Kocham cię corciu i martwię się o cb-powiedziała mama dziewczyny po czym podeszła do niej i przytulila ją
Ja cb też mamo nie martw się jakoś sobie poradzę- uśmiechnęła się szczerze dziewczyna
No noe już 19 dziewczyna zaczęła się szykować do klubu nagle usłyszała dzwonek to były jej koleżanki i jakiś chłopak Andzela nigdy go wcześniej nie widziała ale gdy tylko go zobaczyła wiedziała że on ma w sobie coś niesamowitego
Gotowa jesteś kochana to jest mój kuzyn Adrian podwiezie nas do klubu- powiedziała Daria która już nie mogła się doczekać aż będzie na parkaiecie i w końcu sobie potańczy
Hej jestem Andzela miło mi Cię poznać- powiedziała zarumieniona dziewczyna
Mi również Daria nie mówiła że ma taką piękną koleżankę- odparł Adrian przy czym chwycił jej dłoń i pocalowal delikatnie
Dziewczyna zarumienila się jeszcze bardziej
Wszyscy byli już w klubie Andzela podeszła do baru i zamówiła drinka a jej koleżanki poszły od razu tańczyć
Adrian usiadł obok Andżeli i też zamówił drinka
Szalona jest ta moja kuzynka- powiedział chłopak śmiejąc się
Bardzo ale uwielbiam tą wariatke- odpowiedziała Andzela
Przez jakiś czas siedzieli cicho nie rozmawiając
W końcu chłopak chwycił ją za rękę i powiedział chodz zatanczymy
Andzela się nie sprzeciwiała
Pięknie wyglądasz-powiedział chłopak na ucho po czym pocalowal ją w policzek
Dziękuję jesteś bardzo miły- odpowiedziała dziewczyna uśmiechając się
Skończyli tańczyć Adrian odwiozl Darie i Anie do domu i pojechał pod dom Andżeli dużo rozmawiali w drodze do domu śmiali się i wyglupiali
No to jesteśmy- powiedziała trochę snutno dziewczyna
Dzisiejszy wieczór był zajebisty piękna dziewczyna która najlepiej z wszystkich lasek w tym klubie tanczyla- powiedział Adrian uśmiechając się do niej
Przesadzasz - odparła zarumieniona dziewczyna
Nigdy w takich sprawach - powiedział uroczo chłopak
Jestem sama w domu może wejdziesz na chwilę- zapytała dziewczyna niepewna jego odpowiedzi
Chętnie- Adrian zalotnie się uśmiechając odparł
Weszli do domu usiedli na kanapie w salonie
Napijesz się czegoś- zapytała Andzela
Nie dzięki wystarczy że usiądziesz obok mnie -odparł szybko chłopak
Andzela usiadła na kanapie zaczęli rozmawiać ona przy nim czuła się jak przy nikim innym wcześniej
Masz chłopaka- zapytał
Nie mam niedawno postanowiłam że przez jakiś czas nie chcę się z nikim spotykać nie chcę się zakochać po tym co mój były Denis mi zrobił ale nie chcę o tym gadać- mówiła bardzo smutna dziewczyna
Nie powinienem o to pytać przecież wgl się nie znamy a teraz przez to pytanie jesteś smutna zaslugujesz na kogoś lepszego niż ten twój były chociaż go nie znam to zapewne straszny dupek - powiedział chłopak
Nie rozmawiajmy o tym - powiedziała dziewczyna sztucznie się uśmiechając
Dobrze- powiedział Adrian po czym przysunal się do dziewczyny i delikatnie ją pocalowal gdy odwzajemnila jego pocałunek zaczęli się namiętnie całować Adrian zaczął ją masowac jedną ręką po plecach po chwili jednak Andzela odepchnela go od siebie i powiedziała że nie powinni
Przepraszam nie powinienem pójdę już- powiedział zdenerwowany i smutny chłopak
Dziewczyna pobiegla za nim pod drzwi chwycila go za rękę pocalowala delikatnie w policzek i szepnela do ucha że to było cudowne

Myślę ze wam się spodoba komentujcie czy pisać dalej :)))))))))
Dodał/a: miczi2045 w dniu 4-12-2016 - czytano 647 razy.
Słowa kluczowe: nieodwzajemnione uczucie smutek szczęście krótkie opowiadanie początek serii miczi2045

Komentarze (7)

Kiniaaaa66dnia 2016-12-05 17:44:24.

Masakra!!!

Ankadnia 2016-12-06 09:23:54.

Nie udało mi się doczytać do końca przez brak interpunkcji. To potwornie odpycha

totkadnia 2016-12-06 10:41:20.

Super pisz dalej

misia134dnia 2016-12-06 10:41:57.

Piszesz zajebiscie oby tak dalej @@@

Domidnia 2016-12-06 15:13:55.

Pisz trochę brak mi znaków interpunkcyjnych

Anna dnia 2016-12-07 10:57:16.

Interpunkcji brak, a ANDZELA doprowadza mnie do szału samym imieniem. Albo Angela, albo Angelika. Andżela to tak jak Dżesika. Spolszczanie Angielskich imion jest wielkim Faux-pas. I czytaj zanim coś wrzucisz bo roi się od błędów i nie da się tego czytać przez skracanie słów jak 'wgl' czy 'cb'. Naprawdę tak ciężko napisać 'w ogóle' lub 'ciebie'? Jeśli masz zamiar pisać tak jak teraz, to lepiej w ogóle nie pisz.

Ankadnia 2016-12-13 01:14:26.

Imienniczko, dziekuje.

Prosimy o nie dodawanie danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "cb pragnę bez cb nie istnieje 1"

(pole wymagane)

(pole wymagane)

(pole wymagane)