Bad Boy część 5

Znowu słyszę ten okropny budzik. Otwieram oczy i patrzę na zegarek i jest 6 super mam dużo czasu, powoli zeszłam z łóżka i podeszłam do szafy. Wybrałam czarne rurki z przetarciami na kolanach do tego białą luźną koszulkę i dżinsową koszulkę, poszłam do łazienki. Weszłam pod prysznic potem lekko pomalowałam rzęsy, ubrałam się i zeszłam na dół na śniadanie. Na dole zobaczyłam brata który oglądała telewizje
- Hej. Powiedziałam do niego
- O cześć, słuchaj mam pytanko
- No.Powiedziałam, poszłam do kuchni żeby zjeść śniadanie a on wstała z kanapy i poszedł za mną
- Co ty na to żeby zrobić impreze? Zapytał z nadzieją
- No dobra ale żeby nie był dużo ludzi.
- Spoko będzie mniej niż zawsze. Powiedział z uśmiechem
- Trzymam cię za słowo, mam rozumieć że nie idziesz dzsiaj do szkoły?
- A po co ktoś musi wszystko kupić a poza tym dzsiaj piątek. Na prawdę dzsiaj piątek ale ten tydzień szybko miną
- To miłego dnia. Powiedziałam wychodząc z domu. Nagle poczułam wibrowanie w tylnej kieszeni spodni wyjełam telefon i zobaczyłąm kto pisze
Od nieznany:
Kiedy mogę liczyć na spotkanie ?
Podejrzewam że to Chris
JA:
Dzisaj mój brat robi impreze możesz przyjść.
*Zmień nazwę na Chris*
Od Chrisa :
Super pomysł o której ta impreza i gdzie ?
JA:
Jeszcze nie wiem ale jak się dowiem dam znać
Od Chrisa:
Spoko, miłego dnia księżniczko
ps. ładnie wyglądasz;)
Jak to napisał wchodziłam na teren szkoły rozejrzałam się i zobaczyłam jak stoi oprty o ściane szkoły, uśmiechną się a ja oddałam uśmiech. Weszłam do szkoły i udałam się do swojej szafki, otworzyłam ją i zobaczyłam małą karteczkę
Ładnie dzsiaj wyglądasz jak najpiękniejsza księżniczka
Ps. Co u ciebie ? Tajemniczy XX Nie wiem czy się uśmiechać za miły gest czy płakać dobra narazie będę się cieszyć że ktoś jest miły. Usmiechnięta wziełam książki i liścik i udałam się do klasy
POV. Tajemniczy XX
Bradzo żałuję co jej zrobiłem i że odpuściłem ale teraz to się zmieni tylko jeszcze, ten Chris
POV. Alex
Siedzę na lekcji matematyki i cały czas myślę o tej karteczce, z jednej strony to miłe ale trochę przerarzające ale zostańmy przy tym że to miłe i słodkie . Z moich rozmyśleń wyrwał mnie dzwonek na przerwe, spokojnie się spakowałam i wyszłam z klasy, teraz przerwa obiadowa więc udałam się na stołówkę i znowu to pytanie gdzie usiąść? Dobra przy jednym stoliku siedzą dziwki, przy drugim kujony może pasuję do nich ale jedanka nieee, przy trzecim koszykarze drużyny szkolnej przy tym Chris i Luke, jedno pytanie chodzi mi po głowie dalczego oni nie siedzą z dziwkami jedne stolik był by wolny i idealny dla mnie dobra idziemy dalej, przy czwartym siedzi jakaś dziewczynna która macha ale raczej nie do mnie zaczełam się rozglądać ale nikt nie stał oprucz mnie na stołówce wszyscy siedzieli
- Alex! Alex chodz do nas. Chwila co?? CZy ona chcę żebym z nimi usiadła
- Okej . Podeszłam do stolika i usiadłam
- Nazywam się Lola a ty Alex siostra Maxa prawda?
- Tak, ale jak zaprosiłyście mnie tu tylko dlatego że jestem jego siostrą to pójdę .Już chciałam pójść ale Lola złapała mnie za rękę
- Nie dlatego cię zaprosiłam do stolika po prostu chcę mieć koleżankę. Powiedziała i uśmiechneła się
- Dobra mi tez przyda się koleżanka. Potem przedstawiła mi resztę stolika i rozmawiałyśmy przez resztę przerwy.
- Dobra muszę iść na lekcje. Powiedziała Lola
- Poczekaj, daj swój numer telefonu
- A tak spoko daj telefon to wpisze. Podałam telefon a ona wpisała mi numer.
- A i jeszcze jedna sprawa mój brat robi impreze może wpadniesz?
- Tak z chęcią
- Wyslę ci adres i godzine, dobra musze iść do zobaczenia
- Pa.
Odpowiedziała nie chcę iść na tą lekcje ale musze przetrwam ją.
Lekcja była nudna i nic się nie działo. Teraz ide do domu boję się co tam zastanę . Wchodzę do domu i widzę wszędzie alkohol dosłownie wszędzie.
- Halo jest ktoś w domu. Krzyknełam
- O hej,jak było w szkole ? Zapytał
- Na serio cię to obchodzi? Zapytałm z uśmiechem
- Nie tylko z grzeczności zapytałem. Powiedział i się zaśmiał
- Zaprosiłam koleżankę na imprezę
- O super jak się nazywa ?
- Lola
- OK nie kojarzę ale cieszę się
- Dobra było miło ale muszę się szykować, a o której się zaczyna ?
- O 20 a co ?
-Muszę napisać do Loli. I weszłam na góre do swojego pokoju, wyciągnełąm telefon i zaczełam pisać
Do Chrisa, Loli:
-Impreaz zaczyna się o 20:00 , a tu macię adres: ul.****. Do zobaczenia
Teraz mogę się szykować , ubrałam biały top i czarną spudniczkę do tego białe trampki po co będę się stroić ? Umyłam się i pomalowałam rzęsy, ubrałam się i zeszłam na dół gdzie było już sporo osób i ta jedna osoba która cały czas siedzi mi w głowie, stałam i patrzyłam na niego a on nagle spojrzał na mnie ale przerwałam to zchodząc na dół. Zobaczyłam jak do mnie idzie no to imprezę czas zacząć...


Piszcie komentarze, czy mam pisać dalej. Przepraszam za błędy
Dodał/a: nowa w dniu 7-08-2018 - czytano 490 razy.
Słowa kluczowe: miłość bad boy liceum przeszłośc nowa

Komentarze (3)

Kikidnia 2018-08-09 18:46:46.

Pisz dalej, tylko dłuższe trochę bo dopiero zaczynam czytać A już koniec :)

Nicolednia 2018-08-12 14:33:14.

Pisz dalej

Loladnia 2018-09-10 07:57:12.

Pisz dalej kochana już nie mogę się doczekać

Prosimy o nie dodawanie danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "Bad Boy część 5"

(pole wymagane)

(pole wymagane)

(pole wymagane)