Bad boy część 3

Siedzę na łóżku ubrana w białą bluzke z nadrukiem i dżinsami z dziurami, mam rospuszczone włosy i cały czas siedzę chociarz jest już 12:49 czyli zaraz wychodzę z Lukem, ale czy ja dobrze robie a jeżeli on ma jakiś zakład a ja głupia zaraz sobie coś wymyślę. Patrze na zegarek i jest z 12:55 i w tym momęcie słysze samochód. Boże i co teraz może powiem że jestem chora ale on nie jest idiotą wczoraj się zgodziłaś a dzisiaj masz obawy dobra raz się żyje. Zeszłam na dół i zobaczyłam Luka z moi bratem siedzieli sobie i rozmawiali powiedziec coś czy nie ?
- Hej. powiedzialam nie pewnie
- O moja kochana siostra przyszła. Ta jasne kochana i co jeszcze
- Tak we własnej osobie .
- To dobrze na moi biurku lerzą moje lekcje odrób je a potem zrób obiad i masz czas dla siebi chociarz nie zrobisz mi pranie. Powiedział i uśmiechną się głpio
- Jasne już idę. Chyba z mojej randki nici no trudno przyzwyczajona jestem
- To pa. Powiedział chmsko mój brat a ja spojrzałam w strone Luka a on spuścił głowe okej czyli udajemy że nic się nie działo spoko
- Co tak się gapisz na Luka i tak by cię nie chciał popatrz na skebie a potem na niego i jakie wnioski ? Boże jak ja nienawidzę tego świata już nic nie mówiąc poszłam na góre. Odrobiłam już lekcje brata teraz obiad i pranie, poszłam do pokoju mojego brata zabrałam ciuchy i wrzuciłam do pralki nastawiłam program i wyszłam z łazienki uderzyłam w coś twardego spojrzałam w góre i zobaczyłam tego dupka
- Przepraszam. powiedziałam i miałam go wyminąć ale on złapał mnke za rękę
- Alex przepraszam ja nie wiem dlaczego nic nie powiedziałem ja poprostu... nie dałam mu dokońcyć
- Poprostu wstydzisz się mnie, tego że mnie znasz i że mnie gdzie kolwiek zaprosiłeś ale masz racje najlepiej bedzie udawać że się nie znamy i zapomnieć o ty że wczoraj pisaliśmy. Powiedziałam i zeszłam po schodach do kuchni, zaczełam robić obiad i się rozpłakałam
POV. Luke
Kurwa, kurwa ale ze mnie chuj ona ma racje miałem ją zabrać do kina, sam bym tego nie zrobił ale się załorzyłem żeby ją upokorzyć ale po tym co zobaczyłem w jej domu jak ją brat szanuje nie chce tego zakładu mam wrarzenie ze muszę ją chronić i dbać. Od dawna mi się skrycie podoba nikt o tym nie wie ona jest inna ona potrafi być sobą a ja wystawiłem ją przy najbliszej okazji
- Ej Luke idziesz na impreze do Olivi ?
- Nie dzisiaj sobie daruje ide do domu. A to nie prawda że idę mam zupełnie inny plan jak wyszlem z domu i odjechalem troche a zraz wyszedł Max i wtedy wkroczylem do akcji Wyszłemz samochodu i zapukalem do drzwi po chwili otworzyła mi ta śliczna brunetka
- Zapomniałeś czegoś ?
- Tak
- Eee a czego telefon ?
- Nie
- Jezu to powiedz cooo . Nie dałem jej dokonczyć bo pocałowałem jej śliczne różowe ustka a ona oddała pocałunek wziołem ją za pośladki do góry a ona owineła nogami moje biodra zamknołem dzrzwi kopniakiem a ją połorzyłem na kanape. Zaczołem całować jej szyje robiąc malinke, chciałem ściągnąć koszulke ale ona złapała mnie za rękę oderwła się od moich ust
- Co my robimy ? Zpytała cała czerwona szybko wstając i poprawiając koszulke i włosy
- A co nie podobał ci się ?
- Cokolwiek. Powiedziała ja wpadłem na pomysł
- Masz 10 minut
- Na co ?
- Zabieram cię na randke
- Haha dobre ostatnio jak mnie zaprosiłeś to skończył się tym że mnie wystawiłeś. Powiedziała a mi zrobił się głupio muszę jej to wynagrodzić
- Dobar ale teraz bedzie inaczej obiecjue
- Boże na co ja sie zagadzam
- No i zajebiście. Powiedziałem szczerząc się jak głupi
- To idziemy ? Zapytalła
- Tak już chodz Powiedziałem a ona zabrała torebkę, zamkneła drzwi i poszliśmy do mojego auta a ja już miałem plan w głowie
- Gdzie jedziemy ?
- Niespodzianka. O tak pojedziemy na plaże z tego że bedzie zachód słońca bedzie romantycznie a ja ją wrescie zapytam.
- Super. Jak ja ją kocham co zaraz ? co ja powiedziałem ? Że ja kocham ? Nie to nie mozliwe albo tak bo nie lubie kiedy jest smutna ale kocham jej usmiech tak to miłość JA JĄ KOCHAM i ona będie moja. Dojechaliśmy na plaże
- I co teraz ?
Idziemy na spacer
- Spoko może być . Powiedziała i uśmkechneła się do mnie. Szliśmy i rozmawialiśmy okazało się że mamy dużo wspólnego
-Słuchaj bo ja chciłem cie jeszcze raz przeprosić za dzsiaj i chciałem cię o coś zapytać....


Poszcie komentarze bo nie wiem czy pisać dalej. Przeraszam za błędy
Dodał/a: nowa w dniu 14-07-2018 - czytano 461 razy.
Słowa kluczowe: bad boy miłość liceum przeszłość nowa

Komentarze (5)

Kiidnia 2018-07-16 11:32:09.

Pisz dalej ale troszkę dłuższe. Pozdrawiam

Nicolednia 2018-07-16 20:03:42.

Tak pisz

. dnia 2018-07-16 22:52:01.

Akcja dzieje się za szybko, sporo błędów ortograficznych

Kaaariiidnia 2018-07-18 01:30:22.

Pisz kolejne części

Mikadnia 2018-08-13 21:18:40.

Powiem tak jak osoba przede mną. Akcja toczy się za szybko. Błędy ortograficzne aż kują w oczy. Musisz poćwiczyć. Po za tym staraj się używać myślników tak by oddzielić słowa. wtedy tekst będzie się lepiej czytało. Po napisaniu sprawdzaj tekst bo tak kolokwialnie mówiąc "zjadasz literki" . Nie chce Cię obrazić ani nic z tych rzeczy. Tylko po proostu chce pomóc . Pozdrawiam i życzę powodzenia :)

Prosimy o nie dodawanie danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "Bad boy część 3"

(pole wymagane)

(pole wymagane)

(pole wymagane)