Bad boy część 2

Stoję i patrerze na jego samochód który coraz bardziej znika z mojego pola widzenia. Cały czas w głowie mam słowa Luka:" Od dawna miałem na nie ochotę". A potem tak porostu odjechał bez słowa wyjaśnień, dalczego on mnie pocałował? Cały czas się zastanawiam ale to nie jest problem że mnie pcałował problemem jest to że mi się to podobał a nawet bradzo i właśnie do mnie to dotarło co pomyślałam MI SIĘ TO PODOBAŁO I TO BARDZO. Ale pewnie znowu jestem jego kolejną zabawką albo zakładem i cały mój entuzjazm zniknoł.
Weszłam do domu i od razu miałam miłe przywitanie mój brat miał na kolanach jaką bląd lale i się całowali nie przepraszam oni się porzerali, skierowałam się do kuchni, żeby coś zjeść. Postanowiłam ze zjem kanapki, nalałam sobie sok do szklanki i wyszłam z kuchni,miałam nadzieje że uda mi się przejść niezuważona. Przechodziłam przez salon i tym razem się nie udało przejść bez doczepek od brata
- Max a co to za dziewczyna ? zapytala ten plastik,
- To nikt ważny,to tylko moja młodsza siostra. Powiedział to bez emocji patrząc prosto w moje oczy a ja odrazu pobiegłam do swojego pokoju znowu jestem sam i nic nie moge zrobić żeby to naprawić. Zajadłam kanapki i usłyszałam swój telefon
Nieznany: Przepraszam za dzsiaj
Ja: Luke ?
Nieznany: Może ;)
Ja: Czyli tak
"Znień nazwe na Luke "
Luke: To co wybaczysz to była chwila słabości
Ja: Czyli żałujesz tego pocałunku?
Luke: Nie. Zawsze chciałem cię pocałować
Ja: A to chyba dobrze
Luke: Pójdziesz jutro ze mna do kina ?
Ja: Czy to jest randka ?
Luke: Tak
Ja: O mój boże czy lepszy chłopak w szkole zaprasza mnie na randke ?
Luke:Uważasz że jestem nalepszym chłopakiem w szole?
Ja: Nie
Luke: Oj daj spokój przecież wiem że jestem najlepszy
Ja: Zapomniałeś i skromny
Luke: Ale wracając do tematu idziemy jutro do kina ?
Ja: Niech się zastanowie...
Luke: No tak ładnie proszę
Ja: No dobra
Luke: Super! To ja bede u ciebie pod domem o 13
Ja: Tak wcześnie ?
Luke: A kto mowil że bedze tylko kino ;)
Ja: Powinnam się bać ?
Luke: Nie, chyba
Ja: Dobra to do jutra bo spać mi się chce
Luke: Dobranoc ksieżniczko
Ja: Dobranoc Luke
Boże on nazwał mnie księżniczką i ide z nim na randkę jutro to będze zajebisty dzień tylko w co ja się ubiorę. W tym wszystkim zapomniałam o bracie i jest już po 24 a ja musze iść spać żebym wyglądała jak człowiek. No to zobaczymy co przyniesie jutro....


Przepraszam za błędy . Zapraszam na wattpada na mój profil Nowa2000
Dodał/a: nowa w dniu 12-07-2018 - czytano 381 razy.
Słowa kluczowe: bad boy miłość liceum przeszłość nowa

Komentarze (1)

Nicolednia 2018-07-15 23:56:39.

Kiedy będzie dalsza część?

Prosimy o nie dodawanie danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "Bad boy część 2"

(pole wymagane)

(pole wymagane)

(pole wymagane)