Audrey Hamilton 5

Kiedy wróciłam do domu przebrałam się w ciepły dres. Nie wiem czemu chciało mi się płakać. Rzuciłam się na łóżko twarzą w poduszkę. Po chwili Usłyszałam ciepły głos mamy. Usiadła obok mnie na łóżku.
- Kochanie, Co się stało? - deliktanie obróciła mnie twarzą w swoim kierunku I mocno mnie do siebie przytuliła. Nie pamiętam nawet, kiedy zasnęłam.
Obudziłam się w nocy wtulona w lekko pochrapującą mamę. Odwrôciłam się na drugi bok, Co chyba obudziło mamę, bo spytała się, Co chcę zjeść na kolację. Zastanowiłam się.
- Dawno nie jadłyśmy krokietów.
- A pomożesz mi? - uśmiechnęła się ciepło. Kiwnęłam głową I wstałam.

Obiad był pyszny. Idealny na zimowy wieczór. Po posiłku mama zaproponowała obejrzenie filmu. Moja mama zawsze taka była. Nie musiała wiedzieć dlaczego było mi źle. Po prostu mnie pocieszała. Włączyłyśmy w końcu jakąś banalną komedię romantyczną. Mama jak zwykle zasnęła w połowie czwartego odvinka, a ja oglądałam do 3 w nocy.

- Jeszcze oglądasz? - zasypiając Usłyszałam głos mamy ale nie zdążyłam odpowiedzieć, bo w tym samym momencie zasnęłam.

Obudził mnie zapach jajecznicy z pomidorami. Weszłam do kuchni I przytuliłam mamę.
- Usiądź, mam już śniadanie.

Po śniadaniu poszłyśmy na spacer. Była sobota, więc nie musiałam iść do szkoły. Byłyśmy nad zamrzniętym morzem I jadłyśmy lody, śmiejąc się I przypominając wczorajszy serial. Wtedy go zauważyłam. Stał, ubrany na czarno, patrząc was wodę. Był daleko, ale I tak widziałam, że w pewnym momencie obrócił głowę I spojrzał się na mnie. Odwróciłam wzrok, nie przerywając rozmowy z mamą. Usiadłyśmy na ławce. I wtedy Ktoś złapał mnie za rękę.
Dodał/a: Alfa romeo w dniu 28-11-2018 - czytano 91 razy.
Słowa kluczowe: Miłość nastolatki Alfa romeo

Komentarze (0)

Prosimy o nie dodawanie danych osobowych, adresów e-mail, numerów komunikatorów, numerów telefonów itp.

Komentarz do "Audrey Hamilton 5"

(pole wymagane)

(pole wymagane)

(pole wymagane)