SONIA

Zbiór opowiadań i historii otagowane jako "SONIA"

Nurse Kate

Dodał/a: Sonia 2017-06-15 00:12:18 czytano 2946 razy
W wieku 16 lat jak każdy chodziła do gimnazjum w podstawówce nie była z byt lubiana cały cas siedziała z głową w książkach, tak samo w gimnazjum tylko tu miała swoich prześladowców głównie dla tego że dobrze się uczyła i była ulubienicą nauczycieli, dzięki czemu w wieku 22 lat zaczęła pracować jako pielęgniarka w jednym z szpitali. (...)

Niefortunne zdarzenia 17

Dodał/a: Sonia 2016-05-19 17:42:29 czytano 314 razy
Trochę jest tam wysoko, ale udaje im się ześliznąć po rynnie. Prześladowcy są w tym pokoju, co przed chwilą byli nasi bohaterowie. Nie udaje im się ześliznąć po rynnie, bo są za ciężcy. W chwili gdy tego próbują rynna się urywa. Spadają i robią sobie krzywdę. Więc Harry, Kornelia i Hanna są  (...)

Niefortunne zdarzenia 16

Dodał/a: Sonia 2016-05-01 11:50:05 czytano 402 razy
Kornelia wyszła ze szpitala. Nie odzyskała do końca pamięci, ale wszystko co pamiętała jej wystarczało. Jak czegoś nie pamiętała to pytała Harrego. Najwięcej pytała o siostrzyczkę. Chłopak jej mówił, że nawet jej nie zna. Miał okazję, żeby ją poznać, ale z tej okazji nie skorzystał, ponieważ bał się, że tamci ludzie, którzy zabili jej rodzinę odnajdą ją i zabiją. Więc był ostrożny w tej kwestii. Bał się, że może wszystko zepsuć (...)

Niefortunne zdarzenia 15

Dodał/a: Sonia 2016-04-29 18:46:34 czytano 286 razy
I wyszli z jej sali. Potem pielęgniarka, która znała bardzo dobrze Harrego, zadzwoniła do niego. Harry natychmiast odebrał. - Słucham? - Harry, Kornelia się obudziła! - Naprawdę?! - Naprawdę. - Już jadę. Po pewnym czasie jest już na miejscu. Wita go nasza pielęgniarka. Mówi, że niedawno się obudziła. Harry szybko wspiął się na piętro i pobiegł szybko do Kornelii. Zapukał. (...)

Niefortunne zdarzenia 14

Dodał/a: Sonia 2016-04-26 15:29:23 czytano 328 razy
Lekarze i pielęgniarki szybko zareagowali. Zdziwili się, że Kornelia się obudziła. Dla nich to był cud. Przybiegli szybko do niej. Chcieli ją jak najszybciej zbadać. - Czy pani pamięta jak się nazywa? - Tak. - To jak? - Kornelia West. - Ile ma pani lat? - Nie pamiętam. - Będzie miała lekką amnezję - zwrócił się lekarz prowadzący do innych lekarzy.  (...)

Niefortunne zdarzenia 13

Dodał/a: Sonia 2016-04-23 14:12:01 czytano 395 razy
- To dobrze, że im nie powiedziałaś. - Przecież jesteś moim przyjacielem, sekretów przyjaciół się nie rozpowiada na prawo i lewo. - Naprawdę jestem twoim przyjacielem? - Tak, naprawdę. Traktuję Ciebie jak młodszego brata. - A ja Ciebie jak starszą siostrę. - I tak trzymaj! - Okej będę trzymał. I wiesz, że bardzo kocham Kornelię? - Wiem. (...)

Niefortunne zdarzenia 12

Dodał/a: Sonia 2016-04-21 19:42:47 czytano 412 razy
Potem on poszedł spać. A nasza pielęgniarka miała dyżur. Spał, aż do wieczora. Nie spieszyło mu się ze wstawaniem, bo był zmęczony. Kiedy się obudził postanowił coś zjeść. Był mały problem. Nie miał nic w lodówce. Poszedł więc do sklepu. Po sklepie urządził sobie kolację. Na kolację zrobił sobie naleśniki. Wyszły mu znakomite. Jak zawsze. Później poszedł do Kornelii. Stan nie poprawił się. Było bez zmian (...)

Niefortunne zdarzenia 11

Dodał/a: Sonia 2016-04-18 14:28:20 czytano 343 razy
- Zgadza się. - Moja siostra i ja też byłyśmy bliźniaczkami. - O! To rozumiem Pani przywiązanie do siostry. Bliźniaki tak mają. Mają tą dziwną więź. Przeczuwają co się dzieje z ich braćmi lub siostrami. I to jest dziwne i jednocześnie piękne. Tylko jak dzieje się coś niedobrego to to czujemy. Czasami. W moim przypadku. - W moim też (...)

Niefortunne zdarzenia 10

Dodał/a: Sonia 2016-04-17 14:14:01 czytano 397 razy
- A co mnie obchodzi twoja kuzynka. Nie wierzę w Boga i nie wierzę w to, że się obudzi. I mam prawo tak sądzić. Też kiedyś wierzyłam. Przestałam wierzyć po śmierci mojej siostry. Też zapadła w śpiączkę. Lekarze mówili, że się obudzi. Ale się nie obudziła. I od tego czasu straciłam wiarę w cokolwiek. We wszystko. Nawet wiarę w Boga (...)

Niefortunne zdarzenia 9

Dodał/a: Sonia 2016-04-14 15:04:38 czytano 398 razy
Dojechali do szpitala. Szybko wziął Kornelię na ręce. Była gorąca. Przechodziły ją dreszcze. - Pomocy! - krzyknął Harry. - Już biegniemy! Dobiegli. - Co jej dolega? - Ma gorączkę i dreszcze. - Szybko bierzemy ją! Kim pan dla niej jest? - Jestem jej kuzynem. - Aha. Musisz tutaj poczekać (...)

123»