śmieszne

Zbiór opowiadań i historii otagowane jako "śmieszne"

Moja przyjaźń

Dodał/a: Artystka 2015-05-17 11:21:48 czytano 837 razy
Jestem Ania, mam 16 lat i od 5 lat przyjaźnie się z Wojtkiem. Chłopakiem który chodzi ze mną do klasy. Wszyscy mówią, że wszystko zaczyna się od przyjaźni a kończy na miłości. W Naszym przypadku było zupełnie inaczej. Byłam zakochana w Wojtku po uszy, a wszystko się zaczęło się w 3 kl podstawówki.. Zakochałam się w Nim. Taka młoda miłość. Teraz wydaje mi się to śmieszne. kulminacyjnym momentem Naszej histori, była coroczna  (...)

Jaśniejsza niż wszystkie! cz. 12

Dodał/a: czujkolorowesny 2015-04-27 19:31:41 czytano 866 razy
Zaśmiałam się i weszliśmy do domu. Powoli ściągnęliśmy buty i weszliśmy na górę. Zostawiłam Oktawiana u mnie w pokoju, a sama poszłam do łazienki się ogarnąć i przebrać w pidżamę. Kiedy wróciłam do pokoju, mój chłopak zasnął. Ściągnęłam mu buty, skarpetki i spodnie. Wciągnęłam bardziej na łóżko, co było trudne, ale mi się udało i sama położyłam się koło niego. Zaskakujące było to, że jak go rozbierałam i układałam na  (...)

Cześć, jestem Louis.

Dodał/a: Louis 2014-05-18 21:01:57 czytano 1043 razy
Foscor to małe miasteczko. Szkoła w której mieszkam jest w samym centrum, Imbridge- typowa nazwa internatu. Nieopodal znajduje się biblioteka, największa w okolicy. Jest kilka kawiarni, spożywczaków i monopolowych, ale najwięcej jest... drzew. Co ciekawe z wschodniej strony Foscor rośnie las liściasty, a z przeciwnej iglasty. Słyszałem, że wiąże się z nim wiele legend i opowieści, ale nie zdążyłem się z nimi dogłębniej zapoznać. Wiem tylko, że od tutejszego, nieskazitelnie czystego  (...)

OGRODNICZKA cd.

Dodał/a: ogrodniczka 2014-03-24 17:40:18 czytano 1902 razy
Aby dotrzeć na miejsce i nie wzbudzać większej sensacji. postanowiła zgodnie z protokołem dyplomatycznym się spóźnić. Zresztą protokół wszedł jej w krew. Królewicz nr dwa podjechał swoim czarnym wytrawnym rumakiem ,wyhamował niemalże na witrynie skromnej kawiarenki w luksusowym zajeździe. Miejsce to zresztą stało się później stałym punktem Ogrodniczkowej fascynacji schadzek Czuła sentyment. Podobnie jak maleńka stacja kolejowa gdzie Ogrodniczka zapraszała swoich  (...)

Ogrodniczka

Dodał/a: Ogrodniczka 2014-03-22 08:21:54 czytano 2254 razy
Ściemniaj prosto w oczy i panuj nad gestykulacją. Tym, co może Cię zdradzić jest na pewno spojrzenie. Kiedy ściemniamy , mamy tendencję do patrzenia wysoko w prawo, ponieważ wykorzystujemy wtedy twórcze myślenie, za które odpowiedzialna jest prawa półkula. Dlatego musisz kontrolować ten odruch, a także nie uciekaj wzrokiem od partnera. Co ciekawe, objawem konfabulowania jest również pocieranie palcem nosa i dotykanie twarzy rękoma, zwłaszcza okolic oczu. Są to zatem (...)

Kaja - moja pierwsza miłość cz.1

Dodał/a: Śnieżynka 2013-12-31 00:29:07 czytano 1482 razy
Gdy w końcu zauważyła problem, natychmiast chciała się go pozbyć. Była niestety zbyt leniwa, aby w spokoju i odrobinę zmienionej pozycji oderwać śmieć. Na wszelki możliwy sposób chciała ułatwić sobie życie, więc długo się nie namyślając, stanęła na jednej nodze i, skacząc, próbowała dosięgnąć strzępek. Wyglądało to niemniej śmiesznie, jednakże Kaja była tak niezdarna, że patrząc w zielone oczy Michała, potknęła się o swoje własne sznurówki, upadając jak długo na podłogę, prosto pod (...)

Tajemnica Lekarska

Dodał/a: Rinces 2013-04-04 22:32:09 czytano 2703 razy
Dawno temu stancję dzieliłem z kumplem, który kończył już studia medyczne. Benek żył jak król przez pierwsze dni po przelewie od rodziców. Później była już tylko wegetacja. Wiedząc jak ciężkie czasy nastaną po "balu", tuż przed nim dokonywał obowiązkowej wycieczki do ówczesnego Leader Price'a. Kupował tam karton makaronu, zgrzewkę najtańszego ketchupu i aby zapobiec wyjałowieniu organizmu i zachować sprawność  (...)

O tym jak spotkałem mojego anioła stróża !

Dodał/a: Bartosz 2011-12-31 01:08:05 czytano 7170 razy
Pewnego ostatniego dnia nauki przed przerwa świąteczna , postanowiliśmy z kumplami zakończyć ten dzień w barze przy kilku piwkach (wiem ze nie wypada ale powiedzmy ze to była taka mała barbórka) i tak się tez stało.... A na takim spotkaniu to wiadomo , wiec nie będę przybliżał ;p Bar ten znajdował się w Toruniu , jedyny mój transport do domu (Pobiedziska) to autobus na którego oczywiście się spóźniłem... wiec lekko zakręcony wsiadłem w inny który jechał do Inowrocławia w którym widziałem jakaś  (...)

Miałam dzisiaj strasznie głupi sen ...

Dodał/a: Natalia Julia Nowak 2010-11-17 21:47:20 czytano 2347 razy
Jest 21 czerwca 2010 roku, a ja chciałabym Wam opowiedzieć dziwaczny, wręcz idiotyczny sen, który dzisiaj nawiedził moją głowę (piszę "dzisiaj", ponieważ zasnęłam około godziny 3:00 rano, a to już nowa doba). Otóż przyśniło mi się, że byłam na wczasach w jakimś obcym kraju - teraz nie pamiętam jego nazwy, ale we śnie ją znałam i chyba nawet wypowiedziałam. Ten kraj różnił się od Polski przede wszystkim tym, iż z kranów nie leciała woda, tylko dwie substancje nadające się do jedzenia. Pierwszą z owych substancji (...)

Moja historia

Dodał/a: szygor4 2010-10-21 00:00:00 czytano 7946 razy
Urodziłam się15 kwietnia w 1997 jako chłopiec.Rodzice nadali mi na imię Henryk.Lekarz,który mnie wyjmował z łona mamy nie zobaczył że jestem dziewczynką.W wieku 1 lat nauczyłam się przeklinać i drzeć ryja.Matka codziennie mnie biła,bardzo mi się to podobało,bo miałam czerwoną dupę.Mama zawsze mnie biła kablem, a tata biczem.Bicz był lepszy, bo miałam potem kolorową dupę.Raz se zrobiłam zdjęcie z kolorową dupą i dałam to na naszą klasę.W wieku 2 lat nauczyłam się kręcić dupą.I poszłam na casting najmłodsza i najgłupsza świata wygrałam go, bo konkurował ze mną babcie w wieku 10 lat.Gdy miałam 3 lata zaczęłam chodzić do burdelu.Chodziłem się tam modlić.Mama rozwiodła się z powodu jej kochanka, więc wolałam zostać z mamą,bo jej kochanek był bogaty.Zmierzyłam sobie Q i wyszło -1.Bardzo mnie to zdziwiło, bo kochanek mamy mnie nie bił.Robiłam jak najgorsze rzeczy,a on mnie nie bił tylko mama.W wieku 4 lat wyszło że jestem dziewczynką.Zaczęłam nosić spódniczki (...)

12»